„Odwzrościć” świat, czyli stare recepty nowej ekoświrowni...
Po sowieckiej rewolucji 1917r. liczna emigracja rosyjska, tzw. „białych” (w odróżnieniu od „czerwonych”), miała zasłużoną opinię ludzi, którzy „niczego nie zapomnieli i niczego się nie nauczyli”. Czytając o kolejnych pomysłach nawiedzonych ekologów – tzw. „głębokich”, których głębokość mierzy się głębią nienawiści do człowieka i dokonywanych przez niego wyborów – przypomniałem sobie owych „białych” Rosjan.
ciąg dalszy...
|
|